Aperol na ukraińskiej liście wstydu. Czy to koniec era Aperol Spritz?
Aperol Spritz jest tak popularny, że trudno sobie wyobrazić lato bez tego pomarańczowego drinka. Na Ukrainie postanowili however — skoro Campari Group nie chce odejść z Rosji, oni rezygnują z Aperola.

Co się stało?
Wszystko zaczęło się od decyzji Campari Group — włoskiego koncernu, właściciela marki Aperol. Mimo trwającej wojny w Ukrainie, firma zdecydowała się kontynuować działalność na rosyjskim rynku. Zatrudnia tam 122 osoby i twierdzi, że zredukowała biznes do „absolutnego minimum”. Ale Ukraińcom to nie wystarcza.
W efekcie Aperol i Campari Group trafiły na tzw. ukraińską listę wstydu — zestawienie firm, które pośrednio wspierają rosyjską agresję. I zaczęło się czyszczenie barów.
Aperol wylewany z menu
Właściciele barów w Kijowie, Charkowie i innych miastach masowo wycofują Aperol Spritz ze swoich kart. Niektórzy idą dalej — zniszczyli nawet szklanki z logiem Aperola. Barmani z kijowskiego Squat17B opowiadali „Washington Post”, że mieli pełną brandingową zastawę Campari, ale się jej pozbyli.
Powstał też zamiennik — Venice Spritz, koktajl o podobnym smaku, ale bez kropli alkoholu z portfolio Campari. To ciekawy ruch: ukraińscy barmani nie rezygnują z kulturowego rytuału picia spritz latem, tylko zamieniają markę na lokalną alternatywę.

Co to oznacza dla świata barów?
Bojkot Aperola na Ukrainie to nie tylko kwestia polityczna — to sygnał, że marki nie mogą już liczyć na ślepą lojalność konsumentów. W erze social mediów i transparentności, każda decyzja korporacji jest pod lupą. A jeśli nie pasuje do wartości klientów — ci wyciągają konsekwencje.
Dla właścicieli barów to też lekcja: warto mieć w zanadrzu alternatywne receptury. Kiedy jedna marka traci zaufanie, trzeba szybko zareagować — a klienci będą pić dalej,只要 zmieni się etykieta na butelce.
Co w tym kontekście robi Fiora Wines?
Tu wchodzimy my. Fiora Wines produkuje własne wersje popularnych koktajli — w tym Aperol Spritz naszej produkcji (nie marka Aperol, ale autorska receptura) i absolutnie unikalny Mango Spritz, którego nie znajdziesz nigdzie indziej w Polsce.
Kiedy świat bojkotuje jedną markę, my dajemy ludziom coś swojskiego — bez obaw o etyczne kompromisy, bez kompromisów w smaku.
Podsumowanie
Ukraiński bojkot Aperola to pokazuje, że współczesne bary muszą być elastyczne. Nie wystarczy mieć dobrą kartę — trzeba umieć reagować na zmieniające się oczekiwania gości. A jeśli szukasz obsługi barowej, która ma swoje autorskie receptury i nie polega na jednej marce — wiesz, gdzie dzwonić.
—
—
Meta description: Ukraińskie bary wycofują Aperol ze względu na obecność Campari Group w Rosji. Czy to koniec ery Aperol Spritz? Sprawdzamy co to oznacza dla barów.

